Poznaliśmy laureatów Nagrody im. Wacława Felczaka i Henryka Wereszyckiego

Kapituła Nagrody, która obradowała pod przewodnictwem prof. Michała Pułaskiego, podjęła decyzję, że w 15. edycji konkursu spośród siedmiu nominowanych prac nagrodę główną otrzyma praca dr. hab. Andrzeja Dubickiego, zaś nagrodę honorową odbiorą prof. dr hab. Idizi Panic i dr hab. Krzysztof Nowak

 

 

 

Nagrody laureatom wręczył 11 grudnia rektor UJ prof. Wojciech Nowak, któremu towarzyszyli dziekan Wydziału Historycznego UJ prof. Jan Święch oraz prezes krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego prof. Krzysztof Zamorski. Z tego eksperckiego spotkania, z tej nagrody rodzi się coś, co wpisuje się w misję Uniwersytetu Jagiellońskiego, którą opisuje nasza dewiza - plus ratio quam vis – powiedział rektor prof. Wojciech Nowak. Obserwując współczesny świat, często zastanawiamy się, czy nie jest to jedynie piękne hasło bez pokrycia. Nominowane prace pokazują, że historia może być fascynująca, a co ważniejsze, może stać się impulsem do przemyśleń, które zaowocują rzeczywistymi zmianami - dodał. Nagrodę główną w wysokości 10 tys. zł, której fundatorem jest Wydawnictwo Literackie wręczyła prezes zarządu wydawnictwa Anna Michalska-Zaremba. Uroczystość odbywa się zwykle możliwie najbliżej daty 13 grudnia, w rocznicę urodzin prof. Henryka Wereszyckiego (w tym roku przypada także 25. rocznica śmierci tego wybitnego historyka). Nagroda przyznawana jest z inicjatywy krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Wydziału Historycznego UJ dla najlepszej książki dotyczącej dziejów narodów Europy Środkowo-Wschodniej XIX i XX wieku oraz ich relacji z Polską. Henryk Wereszycki był wybitnym znawcą dziejów Polski porozbiorowej, historii dyplomacji europejskiej w XIX wieku i monarchii habsburskiej. Prof. Wacław Felczak zajmował się badaniami historii Węgier, Europy Środkowej i Słowiańszczyzny południowej w XIX i XX wieku. Obaj patroni nagrody związani byli z Uniwersytetem Jagiellońskim i cieszyli się ogromnym autorytetem w środowisku akademickim. Ich prace naukowe wypełniały luki w polskich badaniach historycznych, zaś oni sami wyrażali bezkompromisową i godną najwyższego uznania postawę w trudnych latach komunizmu.

Cały artykuł >>

Zobacz również