W Collegium Novum odsłonięto tablicę pamięci profesora Józefa A. Gierowskiego

W 10. rocznicę śmierci prof. Józefa Andrzeja Gierowskiego w korytarzu rektorskim Collegium Novum odsłonięto tablicę, która ma przypominać tego wybitnego naukowca. Czwartkowa uroczystość zgromadziła władze rektorskie Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydziału Historycznego, a także rodzinę, przyjaciół i współpracowników uhonorowanego. Inicjatorem uczczenia pamięci byłego rektora najstarszej polskiej uczelni w latach 1981-1987 był Instytut Historii.

 

 

 

Na kamiennej tablicy, autorstwa dr. Stanisława Dryniaka z Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, wykuto napis: "Józef Andrzej Gierowski 1922-2006. Historyk. Profesor i Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Oficer Armii Krajowej".

Jak podkreślił prof. Wojciech Nowak, rektor UJ, zmarły w 2006 roku prof. Józef A. Gierowski cieszył się niezwykłym prestiżem jako mistrz i nauczyciel. Został zapamiętany jako znakomity historyk oraz człowiek, który potrafił nauczyć bardzo wiele i stawiać bardzo wysokie wymagania, czyniąc to z wielką kurtuazją i nie okazując zniecierpliwienia wobec czasem nieporadnych tekstów i stwierdzeń uczniów.

- Jego wychowankowie zgodnie podkreślają, że był otwarty, cierpliwy. Jasno widział ludzkie zalety i wady, a potrafił być krytyczny wobec siebie. Był człowiekiem o szerokich horyzontach. Jako rektor przeprowadził uniwersytet przez trudny czas lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Nieustannie zabiegał, aby ogół pracowników i studentów miał świadomość, że w razie jakiegoś zagrożenia uczelnia będzie się starała udzielać pomocy - mówił rektor UJ.

Prof. Józefa A. Gierowskiego wspominał również jego syn prof. Józef Krzysztof Gierowski związany z Katedrą Psychologii Wydziału Lekarskiego UJ CM. Przyznał, że odsłonięcie tej tablicy w Collegium Novum w pełni usatysfakcjonowałoby ojca.

- Byłem świadkiem i powiernikiem wielu sytuacji, które życie jemu przyniosło. Mam świadomość też i tego, że oprócz wydarzeń, które ewidentnie miały charakter sukcesu, były takie, które pod koniec jego życia budziły różnego rodzaju wątpliwości. Na przykład co do słuszności decyzji, które podejmował w określonym politycznym czy historycznym kontekście. Tuż przed śmiercią miał poczucie, że uniwersytet niewątpliwie na tych decyzjach skorzystał, jego dobre imię może nieco mniej. Mam wrażenie, że dzisiejsza uroczystość te jego wątpliwości rozwiewa - mówił.

Profesor Józef Andrzej Gierowski urodził się w 1922 r. w Częstochowie. W czasie II wojny światowej pracował jako urzędnik w Oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża. Działał w strukturach Armii Krajowej jako podporucznik. Ukończył historię w tajnym Uniwersytecie Jagiellońskim. Był uczniem prof. Władysława Konopczyńskiego, pod którego kierunkiem przygotował pracę magisterską, a następnie rozprawę doktorską. Od 1946 roku był związany z Uniwersytetem Wrocławskim, gdzie przeszedł drogę od asystenta do profesora. Pełnił tam również szereg funkcji, m. in. dziekana Wydziału Filozoficzno-Historycznego oraz prorektora.

W 1965 roku powrócił na Uniwersytet Jagielloński. W latach 1965-1970 był kierownikiem Katedry Historii Polski XVI-XVIII wieku, a przez kolejnych 8 lat Zakładu Historii Powszechnej Nowożytnej. Wiosną 1981 roku został wybrany na rektora UJ i urząd ten sprawował przez 2 kadencje do 1987 roku. Najważniejszym wydarzeniem w tym trudnym okresie było nadanie w 1983 r. doktoratu honoris causa papieżowi Janowi Pawłowi II. Prof. J.A. Gierowski jako poseł na Sejm w latach 1985-1989 walczył o jak najszerszą autonomię dla szkół wyższych. Był organizatorem, a następnie kierownikiem Zakładu Historii i Kultury Żydów. Równocześnie pracował w Instytucie Historii PAN, a następnie włączył się w odrodzenie Polskiej Akademii Umiejętności.

Niekwestionowany autorytet jako badacz dziejów Polski w epoce nowożytnej. Autor ponad 400 publikacji w języku polskim i w językach obcych. Mistrz i nauczyciel dla wielu pokoleń historyków. Zmarł 17 lutego 2006 roku w Krakowie i spoczął na cmentarzu Rakowickim.

 

zobacz cały artykuł oraz zdjęcia

Zobacz również